Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

piekielni.pl

Pokaż menu
Szukaj

Z serii szkolnych alarmów. Ja miałam takie alarmowe ćwiczenia tylko raz i…

Z serii szkolnych alarmów. Ja miałam takie alarmowe ćwiczenia tylko raz i to dopiero w liceum. W podstawówce za to było kilka prawdziwych.

Pierwszy. Było robione nowe boisko szkolne, wiec koparki kopią. Natrafiają na niewypał z 2 wojny światowej. Alarm, ewakuacja. Nie ma 1 albo 2 lekcji, wszystko ok.

Drugi. Podczas tego jak miałam WF rozlega się dzwonek, a pan każe iść zamknąć się w szatni i czekać na niego, on się dowie o ci chodzi. I czekamy, trochę czasu mija, w końcu jest - pan strażak, który bomby szuka..

Jakiś uczeń zadzwonił, że w szkole jest bomba i tym samym uniknął jakiejś lekcji.

gimbazjum

by Aeri
Dodaj nowy komentarz
Udostępnij