piekielni.pl

Pokaż menu
Szukaj

Po skończeniu edukacji licealnej życie zmusiło mnie do poszukiwania pracy.

Kończąc klasę policyjną, wiedziałam, że nie mam zamiaru pracować jako policjantka, więc zaciągnęłam się do pracy w ochronie. Zatrudniły mnie Polskie Agencje Ochrony znana też jako PAO GRUPA.

Tyle tytułem wstępu.

Przepracowałam tam pół roku, po czym postanowiłam się zwolnić, mniejsza dlaczego.

Historia właściwa to walka o PIT-11.

Wraz ze zbliżającym się terminem rozliczenia, zaczęłam się denerwować, bo papierka ani słychu ani widu, więc chwytam za telefon i dzwonię do Inspektora Generalnego.

On nie wie, skontaktuj się z bossem. Ten znowu kieruje mnie do kadrowej. U kadrowej dowiaduję się, że PIT został wysłany, ale na adres zameldowania. Pomyłka poprawiona, PIT poszedł.

Tydzień oczekiwania, papierka dalej nie ma. Zdenerwowana znowu dzwonię do kadr. Tam zostałam zrugana od góry do dołu, ze tylko d*pę zawracam, PIT być musi. No nie było.

Młoda, naiwna byłam, myślę sobie, że pewnie firma sama się rozliczyła z US.

Od tego zdarzenia mija rok. Dostaję pismo z ZUS-u o emeryturze. W spisie składek od firm, w których pracowałam/pracuję widzę tylko jedną pozycję z PAO GRUPY: styczeń.

Myślę sobie, może się pomylili. No otóż nie. Okazuje się, że umowy zlecenie, które podpisywałam, nie były wysyłane do ZUS-u. Jedynie umowa ze stycznia została wysłana.

Wniosek jest taki, że przez 5 miesięcy pracowałam na czarno.

by piatektrzynastego13
Zobacz następny
Dodaj nowy komentarz
avatar maat_
23 23

Zgłoś ich do inspekcji pracy

Odpowiedz
avatar kierofca
33 33

Zgłoś w ZUSie że się nie zgadza, oni szybko wyślą pismo, a później komornika żeby odzyskać kasę na marmury w swoich pałacach i sute premie :)

Odpowiedz
avatar mesing
24 24

@kierofca: Nie tylko ZUS. US też warto zainteresować zaistniałą sytuacją. Oni też nie lubią jak ktoś leci z nimi w bambuko.

avatar geranium
23 23

masz umowy pomniejszane o państwówkę - czyli zgłoś. pomyłki w tym za bardzo nie ma. Oszukali Ciebie i państwo

Odpowiedz
avatar rodzynek2
22 22

Jak masz podpisane prze nich wszystkie umowy do donieść do Urzędu Skarbowego, oni na pewno się zainteresują. Z ministerstwa jest przykaz na wyłapywanie nieprawidłowości i jak największe ściąganie podatków, więc spadniesz im z nieba.

Odpowiedz
avatar Canarinios
9 11

Kolega kiedyś robił u prywaciarza, też zlecenia z miesiąca na miesiąc. No i lekka grypa to poszedł do przychodni i Ewuś stwierdza brak ubezpieczenia. I jakoś potem wyszło na koniec roku iż z 13 miesięcy tylko 2 pierwsze umowy były zgłoszone. Potem gdy chłopak zaczął mieć obrót w sprzedaży a co za tym idzie niezła pensja z prowizji to umowy już nie były rejestrowane. US bardzo szybko po zgłoszeniu się do nich zajął się sprawą.

Odpowiedz
avatar Sharp_one
1 1

To jak ty się z fiskusem co roku rozliczałaś? Przecież by im się nie zgadzała kwota z Twojego PIT z PIT pracodawcy.

Odpowiedz
avatar ankhar
1 1

@Sharp_one: Fiskus czeka 5 lat po czym dowala karę z odsetkami.

avatar Sharp_one
0 0

@ankhar: Nie przy PIT, od razu wzywają do poprawki.

avatar Trepan
1 1

Wszystko co podpisałaś będzie dla nich niewygodne. Kontrole trzeźwości pracowników, listy obecności, no i oczywiście umowy. PiP chętnie się zajmie pracą na czarno, a US jeszcze chętniej nieodprowadzonym podatkiem. Do tego ZUS i zaległe składki też nie będzie bezczynny. Zapis z monitoringu również warto dostać jeśli jest.

Odpowiedz
Udostępnij